..
Monika Młodecka

12 | 17798
 
 
NAJNOWSZE WPISY
Stop 2 - Céüse
2013-09-11
 
Zabawne, bo do francuskiego Céüse zajrzałam (dosłownie, wszak spędziłam tam jedynie niecałe 3 dni) w tym samym roku, w którym po raz pierwszy zasmakowałam wspinania na Franken. Jak już pisałam ostatnio nie zapałałam wyjątkowym uczuciem do te
 
 
Stop 1 - Frankenjura
2013-08-19
 
Rzadko zdarza się, żeby jakaś droga wbiła mi się tak mocno w pamięć. Było parę naprawdę pięknych linii, mniej lub bardziej w moim typie, nie przypominam sobie jednak, żebym kiedykolwiek złapała taką korbę. Bo na punkcie Ab durch die Mitte
 
 
Bouldering – do pięciu razy sztuka
2012-10-24
 
Moje upodobania wspinaczkowe od lat pozostawały niezmienne i w nieukrywany sposób faworyzowały linę. Bouldering wywoływał u mnie zawsze reakcje dwojakiej natury, wyrażane zgoła inną mimiką twarzy, bazującą jednak na tym samym elemencie - uśmi
 
 
Kiedy to było... Czyli "niedoczas po łódzku".
2012-05-27
1
 
Litości... jak ten czas leci! W sumie nic odkrywczego, a jednak za każdym razem, gdy zdaję sobie z tego sprawę, nie posiadam się ze zdumienia. Jednocześnie, niezależnie od tego czy na horyzoncie majaczy matura, licencjat czy wiosenne mycie okien, c
 
 
POKAŻ WIĘCEJ
OSTATNIO KOMENTOWANE
Kiedy to było... Czyli "niedoczas po łódzku".
2012-05-27
1
 
Litości... jak ten czas leci! W sumie nic odkrywczego, a jednak za każdym razem, gdy zdaję sobie z tego sprawę, nie posiadam się ze zdumienia. Jednocześnie, niezależnie od tego czy na horyzoncie majaczy matura, licencjat czy wiosenne mycie okien, c
 
 
El Chorro, czyli uciekając przed mrozami.
2012-03-12
2
 
Stojąc w poczekalni dworca Łódź Widzew patrzę na trzęsących się z zimna przyszłych pasażerów jednego z najbardziej chyba oblężonych kursów w Polsce, Łódź - Warszawa. Przebierają nogami opatuleni szalikami pod same oczy. Mnie mróz łapie
 
 
ReZerwa Mocy 2011
2011-12-28
2
 
Za oknami coraz ciemniej, licencjat leży nie ruszony jak leżał, a na Dolnym Śląsku coroczne wielkie święto wspinaczkowo-mikołajkowe. Co zrobić...? Nic innego jak tylko wsiąść w samochód i nie zatrzymywać się aż do wrocławskiej ul. Przybys
 
 
Vertigo Open 2011
2011-11-17
4
 
Jaki jest najlepszy przepis na udane zawody boulderowe? Zróżnicowane pod wzgledem trudności i "oczywistości" problemy do rozwiązania, ciekawe formuły, zachęcające nagrody, niezwykła oprawa, dobra muzyka, solidne materace, przyjazna atmosfera i pr
 
 
POKAŻ WIĘCEJ
NAJPOPULARNIEJSZE WPISY
Zaległości vol. 1 - Gorączka Sobotniej nieMocy
2011-12-11
 
Ostatnie 3 tygodnie przeleciały mi szybciej niż Ola Rudzińska na standardzie. Niemożliwe? A jednak. Od Gorączki Sobotniej Mocy w Lublinie, pamiętam tylko ujęcia z KFG, łódzkej Ligi Boulderowej i parę zdań z wykładu o staroangielskim, który, j
 
 
Zaległości vol. 2 - KFG, czyli la Fiesta de los Biceps!
2011-12-11
 
Po nieoczekiwanym przebiegu wydarzeń z jednego weekendu przyszła pora na pełne emocji zmagania tydzień później. Zaczęło się w podziemiach krakowskiej Korony, a skończyło... no właśnie, w podziemiach krakowskiej Korony.
 
 
El Chorro, czyli uciekając przed mrozami.
2012-03-12
2
 
Stojąc w poczekalni dworca Łódź Widzew patrzę na trzęsących się z zimna przyszłych pasażerów jednego z najbardziej chyba oblężonych kursów w Polsce, Łódź - Warszawa. Przebierają nogami opatuleni szalikami pod same oczy. Mnie mróz łapie
 
 
Stop 1 - Frankenjura
2013-08-19
 
Rzadko zdarza się, żeby jakaś droga wbiła mi się tak mocno w pamięć. Było parę naprawdę pięknych linii, mniej lub bardziej w moim typie, nie przypominam sobie jednak, żebym kiedykolwiek złapała taką korbę. Bo na punkcie Ab durch die Mitte
 
 
POKAŻ WIĘCEJ
NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE
Vertigo Open 2011
2011-11-17
4
 
Jaki jest najlepszy przepis na udane zawody boulderowe? Zróżnicowane pod wzgledem trudności i "oczywistości" problemy do rozwiązania, ciekawe formuły, zachęcające nagrody, niezwykła oprawa, dobra muzyka, solidne materace, przyjazna atmosfera i pr
 
 
El Chorro, czyli uciekając przed mrozami.
2012-03-12
2
 
Stojąc w poczekalni dworca Łódź Widzew patrzę na trzęsących się z zimna przyszłych pasażerów jednego z najbardziej chyba oblężonych kursów w Polsce, Łódź - Warszawa. Przebierają nogami opatuleni szalikami pod same oczy. Mnie mróz łapie
 
 
ReZerwa Mocy 2011
2011-12-28
2
 
Za oknami coraz ciemniej, licencjat leży nie ruszony jak leżał, a na Dolnym Śląsku coroczne wielkie święto wspinaczkowo-mikołajkowe. Co zrobić...? Nic innego jak tylko wsiąść w samochód i nie zatrzymywać się aż do wrocławskiej ul. Przybys
 
 
Kiedy to było... Czyli "niedoczas po łódzku".
2012-05-27
1
 
Litości... jak ten czas leci! W sumie nic odkrywczego, a jednak za każdym razem, gdy zdaję sobie z tego sprawę, nie posiadam się ze zdumienia. Jednocześnie, niezależnie od tego czy na horyzoncie majaczy matura, licencjat czy wiosenne mycie okien, c
 
 
POKAŻ WIĘCEJ
Zwana również Rybą. Rocznik 1990. Urodzona w Bydgoszczy, zamieszkała w i przywiązana do Łodzi. Studentka IV roku filologii angielskiej. Zwalczyła licencjat, walczy na szybkim flashu z magisterką. Niestrudzona entuzjastka i wielbicielka wspinaczki sportowej i wszystkiego co za tym idzie - wyjazdów, zawodów, spania w krzunie, treningu, żelaza, BCAAsów, powykrzywianych palców, zgarbionej postawy, rozrośniętych mięśni, taniego wina i zgryźliwości spod pochylni :) od 2011 roku w Zarządzie Łódzkiego Klubu Wysokogórskiego, trenuje na ścianie klubu zaprzyjaźnionego - AKG oraz na Zerwie we Wrocławiu. Najlepsze przejścia: 8a RP, 7b OS, 7c FL. Ulubione tzw. "spoty" - Margalef, Guillestre, Gorges du Tarn. Przekonuje się do Céüse i zaczyna pałać uczuciem do Franken.
Archiwum wpisów
 

Pn

Wt

Sr

Czw

Pt

So

Nd